100-letni Fauja Singh zapewnił sobie miejsce w Księdze Rekordów Guinnessa - jest najstarszym na świecie maratończykiem, który - podała BBC. Mężczyzna twierdzi, że tajemnica jego formy tkwi w imbirowym curry, herbacie i optymizmie.
Stulatek z angielskiego Ilford potrzebował na przebiegnięcie maratonu w Toronto ośmiu godzin, 25 minut i 16 sekund. Po ok. 35 go kryzys, ale przezwyciężył słabość i bieg ukończył, zajmując 3850. miejsce, przed pięcioma innymi zawodnikami.
Rekordzista zaczął biegać 11 lat temu, po śmierci żony i syna. Trenuje codziennie, przebiegając każdego dnia dystans ok. 16 kilometrów. 2003 roku maratonu w Toronto zapewniło mu rekord świata w kategorii ponad 90 lat. Najnowszy wyczyn zapewni mu kolejny wpis w Księdze Rekordów Guinnessa.
Trener i tłumacz słynnego maratończyka, Harmander Singh, twierdzi, że biegacz spełnił życia" i uważa, iż przebiegnięcie maratonu to "jak znowu się ożenić".
To nie był zwykły klient. W kanadyjskim Whistler w miejscowej pizzerii zjawił się bowiem... niedźwiedź. Najpierw wypłoszył zszokowanych gości, po czym zajął się jedzeniem - informuje dailymail.co.uk.
Zwierzę przedostało się do kuchni, wyjęło świeżo upieczone pizze zaczęło je konsumować. Zdaniem naocznych świadków, niespodziewanemu gościowi najbardziej smakowały wersje wegetariańskie i cheesburgerowe.
Na miejscu szybko która ogrodziła restaurację przed tłumem gapiów, a następnie przegoniła głodomora.
- Był oznaczony, więc pewnie jest już miasta - powiedziała jedna z klientek, która rejestrowała aparatem to niecodzienne wydarzenie. - Domyślam się, że będzie zamykać drzwi - dodała mieszkanka miasta, które dotąd było znane "jedynie" z Zimowych Igrzysk Olimpijskich.
Komora grobowa sprzed około 1100-1400 lat przypadkowo została odkryta na stanowisku w południowym Meksyku - informuje serwis internetowy The Star.
Odkrycia dokonali mieszkańcy wioski Chilacachapa w stanie Guerrero w południowej części kraju, podczas rozbiórki grożącego zawaleniem kamiennego muru.
O odnalezieniu pod elementami rozebranego fragmentu muru warstwy piachu i kamiennej płyty powiadomieni zostali naukowcy z Narodowego Instytutu Antropologii i Historii Meksyku.
Przybyli na miejsce archeolodzy ustalili, że pod kamienną płytą znajduje się komora grobowa indiańskiego grobowca z okresu 600-900 r. n.e., mogąca zawierać niegdyś szczątki władcy, wybudowana przez przedstawicieli grupy plemiennej Chontal należącej do kręgu kultury Majów.